– ...najszybsza kolacja w historii... – słyszę słowa Sterlinga, ale brzmi, jakby był pod wodą. Wysokie brzęczenie próbuje wedrzeć się naprzód, ale walczę z nim z całym swoim skupieniem. Sera próbuje do mnie mówić, ale brzmi tak, jakby była oddalona o mile. Wstaję, by dołączyć do Sterlinga przed stołem, ale Maximilian i Leonora chwytają mnie za ręce i przyciągają z powrotem na krzesło.
Codi siedzi






