Nie jestem zła.
Jest mi przykro.
I jestem zła na siebie.
Don mnie ostrzegał. Powinnam była posłuchać. Nie powinnam być taka głupia, cała zakochana w Julianie, przymykająca oczy na wszystko, żyjąca w ignorancji. To musiało się stać. Julian nigdy nie był mój. Jest Capo Bastone. A ja jestem tylko córką podrzędnego byłego żołnierza.
To niesprawiedliwe, wiesz, ze strony Dona. Ożenił się z kimś, kto naw






