Gdy weszłam do naszego przytulnego salonu, powitał mnie rozczulający widok męża bawiącego się z naszą córką na podłodze. Promienie słońca wpadały przez okna, rzucając ciepły blask na ich twarze. Gdy na nich patrzyłam, serce wezbrało mi miłością i zadowoleniem.
Mąż podniósł wzrok i uśmiechnął się do mnie, a jego oczy lśniły czułością. Przywołał mnie gestem, a ja opadłam obok nich na miękki dywan. C






