Gamma Voktor
Ostatnią rzeczą, jakiej spodziewałem się po wejściu do pokoju, był Lorcan w moim pieprzonym łóżku.
W co on, do cholery, gra? Oczywiście, pierwszy raz coś takiego przytrafia mi się akurat wtedy, gdy jest ze mną mój mate.
Kurwa, Kaelen! Wyrywam się z własnych myśli w samą porę, by dostrzec jego plecy, gdy zbiega po schodach. „KAELEN!” Wykrzykuję jego imię przynajmniej trzy razy, a






