AURELIA
Aurelia czuła, jakby płonęła. Bolały ją szczęki, a gardło wydawało się mocno wyeksploatowane. Ale była tak podniecona, że nawet delikatny powiew wydawał się zbyt silny dla jej wrażliwej skóry. Aurelia była gotowa na wszystko, czego by zechciał.
Dopóki jego dłoń znów nie sięgnęła po bicz.
Jej oczy skupiły się na solidnym biczu, który trzymał lord Viktor, a fala niepokoju przetoczyła się prz






