Amy odwróciła się do księcia Nolana, który stał za nią: "Co tu się dzieje?"
"Michael to mój przyjaciel" – oświadczył książę Nolan.
"Amy, wiem, że jesteś zaskoczona moim widokiem, ale nie mam złych zamiarów" – odezwał się mężczyzna, który właśnie wyszedł z pokoju. To był Michael.
Amy z obrzydzeniem spojrzała na Michaela, po czym zwróciła się do księcia Nolana: "Więc oszukałeś mnie, bym tu przyjecha






