Jej serce zadrżało ze strachu, gdy zaczęła się zastanawiać, jak Nolan zdołał się tu dostać.
„Nolan, co ty tu robisz? Jak wszedłeś do mojego pokoju?” – Amy zmarszczyła brwi.
Nolan tymczasem pękał z radości na jej widok. Jego twarz aż promieniała. Odpowiedział z czułością: „Nie mogłem wrócić do domu, nie upewniwszy się, że cię zobaczę. Inaczej nie mógłbym ani spać, ani jeść”.
„Ale powinieneś mnie zr






