Broderick, który właśnie miał zapalić papierosa, podniósł na nią wzrok, gdy tylko wypowiedziała te słowa.
– Co powiedziałaś? – przerwał czynność i spojrzał na nią w pełnym skupieniu.
– Dzieci są twoje. Nie sypiałam z przypadkowymi mężczyznami w klubie. Spędziłam z tobą tylko jedną noc, bo miałam potwornie złamane serce – wyznała Amy.
W przeciwieństwie do jej poprzednich słów, w które było mu ciężk






