~Cressida~
Wszystko odtwarzało się w głowie Cressidy w zwolnionym tempie; to, jak powiedziała „tak” i jak Lucius powoli, ale stanowczo... zawładnął jej ustami.
„Jego nagroda” – pomyślała. „Chciał pocałunku w nagrodę”.
W spokojnej przestrzeni ich pokoju hotelowego dźwięk ich mlaszczących warg wydawał się ogłuszający, głośniejszy niż bicie jej dzikiego serca. Oboje zaczęli od delikatnych muśnięć, a






