Lyle zaryczał jak rozwścieczony szczeniak: – Babciu, dlaczego musiałaś zmusić Crystal do wyjazdu? Dlaczego nie mogę ożenić się z Crystal?
– Zrobiłam to dla twojego własnego dobra, ty draniu! – Twarz Sharon poczerwieniała z gniewu.
– Dla mojego własnego dobra? Masz na myśli to, że zmuszenie mnie do małżeństwa z osobą, której nie kocham, było dla mojego dobra? Gdyby nie ty i twoje słowa, że matka Yv






