Gdy dotarliśmy na miejsce, Lyle wbiegł do szpitala ze mną na rękach, krzycząc: – Pomocy! Szybko! Moja żona straciła dużo krwi...
Grupa lekarzy i pielęgniarek wybiegła nam na spotkanie; błyskawicznie pomogli mi przenieść się na puste łóżko operacyjne, po czym pchnęli mnie w stronę sali operacyjnej.
Właściwie bałam się znieczulenia. Kiedy znaleźliśmy się na sali operacyjnej, chwyciłam lekarza za ręk






