Stojąc przy wejściu, spojrzałam na swoją dłoń, a potem z powrotem na szpitalny hol. Jakbym była opętana, podbiegłam do drzewa i zaczęłam uderzać w nie głową.
Dlaczego odrzuciłam tę ofertę? Co jest ze mną nie tak? I co z tego, że mam grubą skórę? Nikt by mnie za to nie winił.
Moje zachowanie nieuchronnie przyciągnęło dziwne spojrzenia niektórych przechodniów. Mała dziewczynka wskazała na mnie i zap






