Słysząc moje słowa, zapomniał o swoim niedawnym niezadowoleniu i nerwowo przyłożył dłoń do mojego czoła, sprawdzając, czy nie mam gorączki. "Dobrze, poczekaj chwilę. Zaraz ci ją zrobię".
W chwili, gdy wyszedł z pokoju, zeskoczyłam z łóżka i pospiesznie wyjęłam z szuflady test ciążowy. Następnie schowałam się w łazience i w panice zamknęłam drzwi na klucz.
Prawdę mówiąc, kupiłam ten test ciążowy dw






