Jestem w łazience, zachwycona tym miejscem. Nigdy nie widziałam tyle piękna. Ale czego właściwie się spodziewałam? Będąc w lekkim szoku, uświadamiam sobie, że potrzebuję ubrań po prysznicu. Wracam do sypialni po swój bagaż. Właśnie gdy do niego docieram, rozlega się ciche pukanie do drzwi. Szybko ruszam w ich stronę, nie chcąc, by ktokolwiek czekał po drugiej stronie, zapukał ponownie i obudził Au






