Przebywanie w pobliżu Alistaira, a nawet zwykła z nim rozmowa, jest irytujące, trudne i frustrujące. Wiem, że dostrzega, jak na mnie działa. Uśmieszek na jego twarzy mówi wszystko. Chciałabym, żeby istniał sposób, bym mogła po prostu opuścić to miejsce i już nigdy o nim nie myśleć, ale nie jestem do końca pewna, czy daje mi taki wybór lub czy w ogóle tego chcę. Postępuję więc racjonalnie. Zgadzam






