Gdy jadę windą w dół do lobby, jestem niezwykle podniecona faktem, że nie mam na sobie majtek, a jeszcze bardziej tym, że ma je Alistair. Czuję zapach jego i mojego podniecenia, co sprawia, że jestem wdzięczna za to, iż znajduję się w windzie sama. Ekscytuje mnie myśl, że już niedługo znów znajdę się w jego ramionach. To zdecydowanie najbardziej lekkomyślna rzecz, jaką kiedykolwiek w życiu zrobiła






