Przed telefonem od Samanthy…
Od kilku godzin siedzę w biurze, rozmyślając, dlaczego wciąż pracuję dla Rodziny Królewskiej. Uwielbiam Alistaira, jest moim najlepszym kumplem, jak brat, ale odkąd wyjechał do Stanów Zjednoczonych, zmienił moje życie w istne piekło. Myślałem, że to będzie łatwe. Że będziemy się bawić, a po roku wróci do Anglii i wszystko wróci do normy. Ale nie, musiał być uparty i po






