Zawsze byłam dziewczyną, która kocha przygody. Więc kiedy moja matka wreszcie zgodziła się, bym odwiedziła mojego brata, nie mogłam być szczęśliwsza. Jej warunki były co najmniej dalekie od ideału, ale to lepsze niż przebywanie w więzieniu, w jakie zmieniła nasz dom. Słyszę ciche pukanie do moich drzwi.
"Kto tam?" – pytam, podnosząc się z łóżka.
"To ja, Eleanor. Bądź tak miła i otwórz drzwi, Beatr






