Budzi mnie pełny pęcherz. Po cichu wstaję z łóżka, nie chcąc obudzić Harper, która śpi na łóżku obok mojego. Jestem wdzięczna, że ma tak twardy sen. Nie chcę jej obudzić, wiem, że jest zmęczona. Po długim dniu w pracy ostatnią rzeczą, jakiej potrzebowała, było moje narzekanie i zmuszenie nas do wyprowadzki tylko dlatego, że nie chcę być w miejscu, które przypominałoby mi o Alistairze.
Nie wiem dla






