Minęło kilka dni od mojego emocjonalnego załamania. Tamtego wieczoru kolacja z przyjaciółmi Grega i Dane'a była początkowo trudna, bo wciąż myślałam tylko o Alistairze. Z czasem jednak wspomnienie o nim zaczęło się zacierać i wycofywać w cień, gdzie zresztą staram się je utrzymać. Nigdy nie przypuszczałam, że tak właśnie potoczy się moje życie. Jestem ogromnie wdzięczna za wsparcie, jakie dają mi






