Jeden krok do przodu i dwa kroki w tył. Tym właśnie stało się moje życie. Wszystko wymyka się spod kontroli. Za każdym razem, gdy myślę, że mam to opanowane, pojawia się kolejna przeszkoda. Więc oto jestem w sypialni Aurory, próbując spakować torbę, rozmawiając przez telefon z Harper.
"Porozmawiaj ze mną. Zawsze potrafiłaś mi o wszystkim powiedzieć. Co się dzieje?"
"Nawet nie wiedziałabym od czego






