Punkt widzenia z perspektywy trzecioosobowej
Każde słowo Riley Vale spadało jak kamień, a z każdym oskarżeniem Lord i Lady Duskcliff wyglądali tak, jakby ciężar całej góry spadł na ich barki.
Ich twarze stawały się jeszcze bledsze, wargi drżały, a desperacja dławiła ich w gardłach, gdy instynktownie próbowali się bronić. Ale słowa nigdy nie nadeszły – stłumione przez okrutną, nieuniknioną prawdę.






