Punkt widzenia trzeciej osoby
Ostrzeżenie w spojrzeniu Cadena Blackthorna było jednoznaczne – cicha groźba, która zdawała się mówić: Wypowiedz jeszcze jedno kłamstwo, a upewnię się, że już nigdy nie zaczerpniesz tchu.
Ale Theo Hale ledwie zaszczycił go spojrzeniem. Odwracając się do Luny Zary, powiedział ze spokojem: – Luno Zaro, wejdźmy do środka.
I tak cała czwórka przekroczyła próg, wchodząc do






