Z perspektywy Luciena
Bramy Stormridge majaczyły wysoko, czerniąc się na tle światła księżyca, kiedy wróciliśmy. Burza w górze jeszcze nie wybuchła, ale chmury wisiały ciężko, jakby samo niebo wstrzymywało oddech. Moi ludzie weszli za mną, zmęczeni, ale żywi.
Aurora była pierwszą osobą, którą zobaczyłem, gdy otworzyły się drzwi posiadłości Duskgrave'ów. Moja córka stała tam w koszuli nocnej, z dzi






