Trzy godziny później senność Genevieve zaczęła ustępować, a zmysły powoli sprowadzały ją z powrotem do rzeczywistości. Zorientowała się, że leży płasko na łóżku, a kołdra przykrywa jej ciało aż po klatkę piersiową. Gdy powoli otworzyła oczy, uświadomiła sobie, że jej prawa dłoń jest spleciona z czymś szorstkim i ciepłym. Wciągnęła gwałtownie powietrze, a jej ciało poderwało się w panice.
"Hej, he






