Genevieve była zaskoczona, że Annie go nie wyczuła, więc zapytała: – Nie czujesz? Coś ostrego, jakby rtęć, sól, granit i coś jeszcze.
Annie była jeszcze bardziej zdezorientowana: – Co? Jesteś pewna, Evie? Ja czuję tylko spaliny z rur wydechowych okolicznych samochodów.
Genevieve była pewna, że ten zapach jej się nie przywidział. Węszyła dalej, instynktownie przyciągając Russella bliżej swoich nó






