Perspektywa Anai
Pobyt w rodzinnym domku Lavistów dobrze mi zrobił. Kilka dni temu Arya przysłała kogoś, by przywiózł mi trochę rzeczy. Dnie spędzam na oglądaniu filmów i trenowaniu na terenie za domkiem, blisko strumienia. Otrzymuję urocze wiadomości od Leona, ale odpowiadam mu tylko wymijająco, choć moja wilczyca jest podekscytowana świadomością, że tak bardzo nas kocha i pragnie. Leżę w łóżku






