Z dłońmi zaciśniętymi wzdłuż boków, Kyra weszła do pokoju, w którym zamontowano wszystkie kamery. W tym pomieszczeniu zebrała się cała rodzina, włączając w to małego Griffina. Pomachał jej wesoło, a ona odmachała mu nerwowo.
"Będzie dobrze, skarbie", powiedziała do niej Lyris, obejmując ją ramieniem. "Musisz po prostu ogłosić, kto weźmie udział w konkursie."
Kyra przytaknęła lekko, wpatrując się w






