Przez resztę dnia Shorn i Mila nie potrafili przestać się denerwować. Sędzia odroczył wydanie wyroku, a oni nie mieli pojęcia, na czyją korzyść on zapadnie.
W domu panowała niezwykła cisza. Frenna była z Kornem, podczas gdy Ryvok wyszedł z Jarą i Lyris pobawić się w pobliskim parku. Zane i Aria udali się na główny targ, by kupić zabawki dla swoich wilczków.
Po powrocie Jara podeszła prosto do Mili






