Sala sądowa (3)
Zylia przełknęła ślinę, wpatrując się w Wylama. Prawnik był nieustępliwy. Chciała odwlec rozprawę tak długo, jak to możliwe, więc zastanawiała się, jak uniknąć odpowiedzi na jego pytanie. Ponieważ sędzia również poprosił ją o wyjawienie jej planów, musiała coś powiedzieć, ale musiało to być coś, w co wszyscy na ten moment by uwierzyli.
– Wiodę przyzwoite życie z moim chłopakiem, Ga






