Z perspektywy Dylan.
– Spodobał ci się. – Przewróciłam oczami, siedząc i kręcąc się na boki, analizując to wszystko.
– Wcale nie. Po prostu... no dobra, zobaczyłam w nim samą siebie. – Przyznałam, podczas gdy przeprowadzona przed chwilą wymiana zdań z Jackiem wirowała w kółko w moim umyśle.
To prawda, dostrzegłam w nim sporo siebie. Był młody, pewnie nie o wiele starszy ode mnie, może w wieku L






