Perspektywa Dylan
Po swojej krótkiej przemowie chwycił mnie za kostkę i gwałtownie pociągnął ku sobie. Przypiął jedne kajdanki do mojego lewego nadgarstka, po czym próbował zmusić mnie, bym przestała się rzucać. – Przestań ze mną walczyć! – Z całych sił próbował chwycić mój prawy nadgarstek, ale byłam zbyt nieprzewidywalna. Poruszałam nim na wszystkie możliwe sposoby, nie potrafił przewidzieć moic






