Znając Edmunda, nie było mowy, żeby pozwolił na taki chaos w domu.
Edmund pokręcił głową i powiedział: "Trzymam się od tego z daleka."
Henry wyglądał na zdezorientowanego. Zapytał: "Czy to nie pan zawsze trzymał rodzinę w ryzach? Dlaczego teraz, kiedy wszystko jest w rozsypce, po prostu pan odpuszcza?"
"Niech dzieci same radzą sobie ze swoimi problemami" - odpowiedział Edmund.
Pomyślał: 'Gdyby moj






