Annabelle wzięła kęs placka warzywnego i powiedziała: „Hej, czy ty nie mówiłaś, że wyrzekłaś się miłości na dobre?”.
Policzki Sophii oblały się jaskrawą czerwienią. Powiedziała: „Richardowi po prostu nie można się oprzeć. Nie mam żadnych szans”.
Annabelle przysunęła się bliżej, zniżając głos. Zapytała: „Więc, poszliście już ze sobą do łóżka?”.
Sophia poczuła, jak fala gorąca zalewa jej twarz; jej






