Czwarty książę był kompletnie zdezorientowany. Znał Ofelię tak naprawdę zaledwie od kilku godzin, a jednak ta wątle wyglądająca kobieta po kolei burzyła wszystkie jego wyobrażenia. Nie potrafił tego pojąć. Było wokół niej w zasadzie owinięte gigantyczne stworzenie, przypominające w połowie węża, w połowie smoka, a on nie miał pojęcia, co to za istota, a co ważniejsze, dlaczego zdawała się być posł






