Jakby to było zbyt niemożliwe, by o tym w ogóle myśleć, obecni mężczyźni nawet nie ośmielili się skomentować propozycji Ophelii. Jakim cudem zwykła konkubina miałaby w ogóle pożyczyć smoka Księcia? Czyż nie była po prostu obłąkaną kobietą? Wszyscy postanowili po prostu to zignorować. Ta niewolnica i tak była wystarczająco dziwna, skoro dobrowolnie chciała zająć się wszystkimi tymi chorymi czy rann






