Gdy tylko Missandra wypowiedziała te słowa, oczy Rycerza Wojny pociemniały jeszcze bardziej i zwrócił się ku Ophelii, pałając wściekłością.
– Kto ci to zrobił?
– Co? – zapytała zdezorientowana Ophelia.
– Kto ciągnął cię za włosy?
Pokręciła głową, całkowicie zaskoczona, że rozgniewało go coś, co przydarzyło jej się tyle lat temu.
– Nie pamiętam, to było tak dawno temu – odpowiedziała. – L






