Ofelia podskoczyła z zaskoczenia, podczas gdy wielki złoty smok, choć nie został trafiony, warknął ze złością. Płomienie Elizabeth zgasły w powietrzu na długo przed tym, nim dosięgły Glahada, który leciał zbyt wysoko. A jednak robiło to ogromne wrażenie! Młoda konkubina była jednocześnie pełna podziwu i przerażona.
– Nie miałam pojęcia, że księżniczki potrafią coś takiego!
– Nie wszystkie Księżni






