Minął ponad tydzień, odkąd Shayla i ja znów się rozstaliśmy. Myślałem, że odejście od niej wcześniej było trudne, ale teraz, gdy uświadomiłem sobie, że ją kocham, jest jeszcze trudniej. Nie mogę uwierzyć, w jaki sposób to wszystko spieprzyłem. Straciłem ją. Co noc wyrywam się ze snu, słysząc w głowie jej udręczony szloch. Patrzenie, jak roni łzy, zawsze było dla mnie trudne, ale rozpacz i cierpien






