Aria
„Ario, od dzisiaj szef chce, żebyś pracowała bezpośrednio pod nim. Masz iść na górę”.
Mój mózg całkowicie przestał pracować.
Na górę. Bezpośrednio pod Victorem.
Cichy, skonsternowany śmiech wyrwał się z moich ust, gdy pokręciłam głową. – Ach… musiałam postradać zmysły. Tak. To jest to. Oficjalnie zwariowałam.
Nie było mowy. Nie było najmniejszej szansy, żebym ja, Aria, pracowała pod tym demon






