Ella
– Cztery złamane żebra. – ocenia ponuro lekarz – A przy tym całym wysiłku, na jaki pan się zdobył od początkowych złamań, nie mogły się ułożyć ani zrosnąć. Mam zastrzyk, który mogę panu podać, by szybko zespolić kości, ale jest on bolesny, a my i tak musimy je najpierw nastawić.
– A co z jego pozostałymi obrażeniami? – pyta z niepokojem Henry, siedzący po mojej drugiej stronie.
– Zrobię skan






