Ella
Całuję Ariel po raz ostatni na szczęście i wypuszczam głęboko powietrze, skupiając wzrok na Henrym, gdy opieram się plecami o mojego partnera, który czule otacza mnie ramieniem.
– Właściwie, Ello – odzywa się Cora, a ja od razu przenoszę na nią wzrok. Uśmiecha się do mnie z drugiego końca kanapy, oplatając ramionami swoje dziecko na kolanach. – To ja pierwsza mam wieści.
– Och – mówię, szero






