Arthur spuścił głowę i przeprosił publicznie.
Jennifer stała obok, obserwując, jak Arthur kłania się i przeprasza Chloe. Ledwie potrafiła ukryć nienawiść płonącą w jej oczach.
Jej pieczołowicie pielęgnowana duma wydawała się teraz całkowicie zmiażdżona pod obcasem Chloe.
Chloe pozostała całkowicie obojętna na przeprosiny Arthura. Nawet nie spojrzała w jego stronę.
Arthur trwał w bezruchu w ukłonie






