Na wzmiankę o Myers Group w oczach Eugene'a pojawił się błysk. Odwrócił się, by spojrzeć przez okno na mijany krajobraz miasta.
Capaville to były iskrzące światła i splendor – rodzaj miejsca, w którym łatwo można było zatracić samego siebie. A jednak za każdym razem, gdy Eugene się tu znajdował, wspomnienia z przeszłości kładły się cieniem na jego nastroju.
Nigdy w życiu nie wpadł w zasadzkę. Jedy






