To był dokładnie ten sam facet, który był z nimi, gdy podpisywali dokumenty zrywające wszelkie więzy — był prawnikiem. Ale czy w branży prawniczej w ogóle istniał ktoś taki jak on?
"Panie Lewis, wszystko jest w porządku. Proszę rzucić okiem" — powiedział Zachary, rozkładając na stole konferencyjnym kilka kopii dokumentów.
Wszystko tam było — umowa ugodowa, zawiadomienie o wycofaniu pozwu i dokumen






