Arthur wziął głęboki oddech, postanawiając zaprzestać dalszych sporów z Chloe. Skupił uwagę na Robercie i rozkazał: "Robert, wracasz teraz ze mną do domu."
Robert spokojnie odwzajemnił jego spojrzenie. "Spraw, by ta dwójka oszustów obok ciebie zniknęła, a natychmiast wrócę z tobą do domu. W przeciwnym razie zapomnij."
Arthur wpadł we wściekłość.
Jennifer wpatrywała się w Roberta, a w jej oczach na






