– Kto w ogóle mówił o moim ślubie? – Arthur miał wreszcie dość. – Mamo, nie możesz tak po prostu planować mojego życia.
Madilyn nie zamierzała ustąpić. – Co to ma znaczyć? Wszyscy już wiedzą o tobie i Jennifer. Myślisz, że będzie mogła ukrywać się w nieskończoność? – Zauważyła Jennifer i Jenartha na schodach i podniosła głos na tyle, by mieć pewność, że to usłyszą. – Nie zamierzasz wziąć za nią od






