Wyraz twarzy Arthura pociemniał na słowa Jennifer. Gdyby publiczne wybuchy Chloe wyszły na jaw, poważnie zaszkodziłoby to reputacji rodziny Myersów.
Gdyby tylko Chloe potrafiła być tak troskliwa jak Jennifer, nie straciłby tak panowania nad sobą.
– Jennifer, rozumiem. Powinnaś trochę odpocząć – powiedział Arthur, ze zmęczeniem pocierając skronie.
Zauważywszy jego zmęczenie, Jennifer zaproponowała






