Chloe obserwowała go i uśmiechnęła się słabo. "Skoro pan Lewis pozwala mi dyktować warunki, tak właśnie zrobię."
Scott milczał, a jego twarz była napięta.
"Lewis Group zostało stworzone wspólnie przez moją matkę i ciebie" - kontynuowała Chloe. "Wszyscy w Lewis Group wiedzą, jak bardzo kompetentna była wtedy moja mama. Jaka szkoda, że zmarła tak młodo." Jej wargi wykrzywiły się lekko. "Zostawiła je






