– Sześćdziesiąt milionów. – Arthur po raz kolejny uniósł rękę i zgłosił wyższą ofertę.
Anthony spiorunował Arthura wzrokiem, ledwo ukrywając irytację.
Arthur właśnie podbił cenę do sześćdziesięciu milionów. Jako prezes Grupy Myers, pieniądze nie stanowiły dla niego problemu, ale ta kwota znacznie przewyższała faktyczną wartość przedmiotu. Ludzie nie mogli przestać się zastanawiać, co w niego wstąp






